Uczeń odmówił podejścia do tablicy, twierdząc, że skoro Ziemia się obraca, wystarczy poczekać, aż sama do niego dotrze. Następnie spokojnie usiadł i rozpoczął dyskusję na temat praw fizyki. Przerwał ją dopiero argument, że oceny również mogą przyjść same… ale niekoniecznie te, na które liczy. Proszę o rozmowę z dzieckiem na temat bardziej konwencjonalnego podejścia do nauki.